Jungfraujoch
Szwajcaria. Wycieczka autobusowa. Objazdówka po kraju. Dzisiaj - góry. Wjazd pociągiem na Jungfraujoch, czyli przełęcz Jungfrau. Najwyżej położoną stację kolejową w Europie.
-
W drodze do Grindelwaldu zatrzymaliśmy się na parkingu pod Interlaken. Widok na miejscowość Spiez.
-
Widok na drugą stronę jeziora Thunersee.
-
Google twierdzi, że te domy to Beatenbucht.
-
To z kolei Merligen, tudzież Usserdorf.
-
Miejsca niewiele. Na małym skrawku terenu mieści się autostrada i linia kolejowa. Pociągi nie jeżdżą szybko, ale skutecznie.
-
To już Grindelwald. Widoczki na okoliczne góry. Widok fantastyczny.
-
Fragment lodowca, który będziemy później oglądać z góry.
-
Eiger. Jedna z gór, w której mieści się tunel kolejowy na Jungfraujoch.
-
-
Zbliżenie zdjęcia, które przed chwilą gdzieś było. Widok taki, że nie można się powstrzymać. Lód. Tymczasem, na dole, gdzie stoimy, jakieś 25 stopni.
-
-
Fragment masywu Eigera.
-
Kościół w górą Wetterhorn w tle.
-
Typowa szwajcarska, góralska architektura. A tymczasem wsiadamy powoli do pociągu do Kleine Scheidegg. Stacji na wysokości ponad 2000 metrów nad poziomem morza. Początkowa stacja, Grindelwald Grund, jest na wysokości około 900 metrów.
-
Podczas jazdy pociągiem nie ma wielu okazji na dobre zdjęcia. Kable od trakcji, słupy, drzewa, wszystko zasłania. Trzeba by wysiąść po drodze i spokojnie się rozejrzeć. Do tego część trasy jest zabudowana osłonami przeciwlawinowymi. A więc poraz kolejny - Eiger.
-
Tak podróżując, można by się lepiej porozglądać. Może następnym razem?
-
Prawie już na górze. Widok na Männlichen. Jakieś 300 metrów w górę od Kleine Scheidegg.
-
A o to i Grindelwald. Daaaleko w dole. Nic dziwnego. Podjazd był bardzo stromy. Pociągi są specjalnie skonstruowane tak, żeby wygodnie się siedziało podczas podjazdu i zjadu - siedzenia są krzywo :-)
-
Widok na kolejną stację kolejki. A w tle góra Jungfrau - czyli Dziewica.
-
-
Na trawie widać jakby płoty. To trasa pociągu. Tutaj widać jak stromo podjeżdża pod górę.
-
-
-
Jungfrau. W lewym górnym rogu "coś" widać. To Sphinx. Najwyższe miejsce, gdzie można znaleźć się w cywilizowany sposób. Windą ze stacji Jungfraujoch.
-
Stacja Kleine Scheidegg wygląda jak model kolejki Piko.
-
Zjechać w dół można też w kierunku Lauterbrunnen.
-
Muerren. Miasteczko na skale. Niewiele dalej idzie droga, która jest w dolinie. Pod górami, na południe (czyli w lewo na zdjęciu) można przejechać tylko pociągiem, jednym z dwóch tuneli Loetschberg, około 30 kilometrów na zachód.
-
Stacja Eigergletscher. 2320 m n.p.m. Zbiornik na wodę. Ciekawe... Ostatnia stacja przed wjazdem w tunel.
-
Stacja Eigerwand. Jesteśmy w galerii w środku tunelu. Widać Kleine Scheidegg oraz Eigergletscher. W oddali, po prawej, jezioro Thunersee.
-
Podobne ujęcie. Teraz dobrze widać Thunersee.
-
Stacja Eismeer. W dalszym ciągu w tunelu. Tym razem mamy widok na lodowiec.
-
-
-
No i na górze. Jungfraujoch. Olbrzymi kompleks z restauracjami, kinem i wszystkim czego potrzeba. Na Sphinxa wjeżdza się w 20 sekund, szybkobieżną windą. Na zewnątrz 4 stopnie ciepła. Niech będzie, że ciepła. Wyskakuję na zewnątrz i szybko pstrykam parę zdjęć. Nagle zaczyna mi się robić dziwnie. Piłem? Nie... To musi być brak tlenu. Wysokość 3600 metrów. Naprawdę, dziwne uczucie. A zdjęcie? To widok na lodowiec.
-
-
Mnich.
-
-
Jungfrau.
-
-
-
-
-
-
-
Dla miłośników kolei. Pociąg wjeżdżający na stację Jungfraujoch.
-
-
Zajezdnia dla pociągów w górskim tunelu na stacji Kleine Scheidegg.
-